Północne rubieże czekają na bohaterów. Odkryj zaginione relikty przeszłości i zapisz się na kartach historii tych ziem.
 
HomeCalendarEventsFAQSearchMemberlistUsergroupsRegisterLog in

Share | 
 

 Bestiarium Bardina

Go down 
AuthorMessage
Bardin Gimlisson

avatar

Posts : 16
Join date : 2018-05-28

PostSubject: Bestiarium Bardina   Sun Jun 03, 2018 11:56 pm

Wchodzisz do biblioteki znajdującej się w centrum Waymoor. Budynek, który z zewnątrz nie sprawia dobrego wrażenia, w środku jest w jeszcze gorszym stanie. Wiele regałów stoi niemal pusta, a kiedy już znajdują się na nich księgi, to są one w opłakanym stanie, jakby pamiętały jeszcze czasy świetności północnych krain.
Tym bardziej twoją uwagę przykuwa leżąca na stole pośród pergaminów nieoprawiona księga. Na otwartej stronie widać jeszcze nie do końca wyschnięty atrament. Delikatnie przekładając strony, spoglądasz na drewnianą okładkę i widzisz napis:
Bestiarium
Bestii i innych stworzeń opisanie

Czyli co cię zabiję w północnej marchii

Pióra Bardina Gimlissona z rodu Sindriego
Back to top Go down
View user profile
Bardin Gimlisson

avatar

Posts : 16
Join date : 2018-05-28

PostSubject: Re: Bestiarium Bardina   Mon Jun 04, 2018 12:04 am

"Grandis Rattus" zwany Olbrzymim Szczurem



Każdy kiedyś widział szczura, bo to widok w miastach dość częsty a te wyglądają identycznie ino rozmiar większy niczym jakiś pies czy ogar inny. Z dala od miast się trzymają, w ziemi jamy kopią, gdzie legowiska mają. I agresywne nierzadko bywają i swoimi ostrymi niczym sztylety zębami mięso z wrogów rozrywają.

W życiu kilka ubiłem i pancerza przy tym nawet nie zadrapałem, jeno trochę krwią gryzoni poplamiłem, po czym wnioskuję, że zagrożenia dla wprawnego wojownika nie stanowią.


Last edited by Bardin Gimlisson on Mon Jun 04, 2018 8:12 am; edited 2 times in total
Back to top Go down
View user profile
Bardin Gimlisson

avatar

Posts : 16
Join date : 2018-05-28

PostSubject: Re: Bestiarium Bardina   Mon Jun 04, 2018 7:59 am

"Mantis Cincilum" inaczej Ankheg lub Pełzacz Wzgórzowy



Ankheg to bestia wielkich rozmiarów co pod ziemią żyję i tunele rozległe kopie szerokie tak co to kranolud czy nawet człowiek przechadzać się po nich może. Lubi z trzewi ziemskich na wrogów wyskoczyć więc ostrożnie trzeba stąpać, bo to słyszeć może kroki. Głowę niczym owad ma i odnóża też podobne co to nimi ziemię rozgarnia, a i uderzyć zapewne potrafi. Bestia kwasem pluć ma zwyczaj, co sparzyć potrafi, a i pancerz ma twardy co w walce z nią niekorzystne to zaprawdę, lecz po ubić dobry materiał na zbroje zapewnia.

Walczyłem raz z tymi bestiami na wzgórzach, kiedy to z zaskoczenia wzięły mnie i towarzyszy moich wyskoczyły na nas spod ziemi, kiedyśmy obóz rozbijali. Lico ich przeraźliwe nie strwożyło nas, ino nas jedna z bestii opluć zdołała, jednak bez większych oparzeń się obyło. Choć moje spotkanie bez większych problemów się przebiegło, bestii zalecam nie lekceważyć.


Last edited by Bardin Gimlisson on Mon Jun 04, 2018 8:12 am; edited 1 time in total
Back to top Go down
View user profile
Bardin Gimlisson

avatar

Posts : 16
Join date : 2018-05-28

PostSubject: Re: Bestiarium Bardina   Mon Jun 04, 2018 8:12 am

"Pellis nanum" Goblin lub Gobos



Goblin to potwór szkaradny i rozmiarem niewielki co to w grupach lubi się trzymać klanami, lub plemionami zwanymi. Stworzenia to rozumne się zdają, lecz niech to nikogo nie zwiedzie potwory to złe do szpiku kości i wypleniać je należy. Z natury są podstępne, ale i tchórzliwe zarazem, gdy tylko walka nie po ich myśli idzie, uciekają, na swoich pobratymców w potrzebie nie zważając. W walce bronią się posługują czy to włócznią, czy łukiem nawet jak na człekokształtne istoty przystało. Zaznaczyć ino trzeba, że wśród tych stworzeń różne odstępstwa można obaczyć. Patrz, osobniki co to znacząca się siłą wyróżniają.

Ile ich już ubiłem ciężko mi zliczyć, zwykłego goblina zabić nie trudno, lecz pamiętać trzeba, gdzie jeden pokurcz, tam zapewne więcej się w pobliżu kryje.
Back to top Go down
View user profile
Bardin Gimlisson

avatar

Posts : 16
Join date : 2018-05-28

PostSubject: Re: Bestiarium Bardina   Mon Jun 04, 2018 12:21 pm

"Ursus Nanum" Bugbear lub Gobodźwiedź



Te bestie wśród goblinów można spotkać, nie wiadomo czy to gobosy jeszcze, czy może inna już kreatura jedno jest pewne, że ramię w ramię walczą, wartość bojową plemion goblinów znacząco podnosząc. Stwory te o kilka głów wyższe od wspomnianych kompanów, a i siłą znaczące ich przewyższają. Dlatego upraszam, że gdy zobaczysz, drogi czytelniku, jednego z nich nie myśl sobie, że łatwa walka przed tobą, że to ino goblin, bo w walce silnym są rywalem.
Back to top Go down
View user profile
Bardin Gimlisson

avatar

Posts : 16
Join date : 2018-05-28

PostSubject: Re: Bestiarium Bardina   Mon Jun 04, 2018 12:33 pm

"Dux Pellis Nanum" Goblini Wódz



Jako że gobliny to stadne bestyje to i wodzów swych wybierają zwykle spośród najsilniejszych z plemienia, co by im mówił, co robić mają, bo w pojedynkę za głupie są na to. Osobnika takiego łatwo rozpoznać, bo jak domyślać się może ubraniem wyróżnia się od reszty, a i często rozkazy swym pobratymcą wydaję. Niech nikogo jednak nie zwiedzie ta mała maskarada, bo mimo iż wódz zwykle udaję mocarza to wciąż bojaźliwi i z bitwy ucieka najpierwszy. Mimo to inne gobliny zdają się wodzów poważać, a czasem nawet własnym życie w obronie narażać, dlatego zaleca się, by wodzów szybko ubijać, co by to morale wśród wroga rujnować.

Sam już z wodzem goblinów się ścierałem i oznajmiam, że choć odwagi w nich za grosz to w walce potrafią krwi napsuć i wytrzymać też sporo potrafią.
Back to top Go down
View user profile
Bardin Gimlisson

avatar

Posts : 16
Join date : 2018-05-28

PostSubject: Re: Bestiarium Bardina   Mon Jun 04, 2018 12:58 pm

"Caridina Malificara" Pełzacz Rzeczny lub Krewetka Wiedźmia



Nie każdy z czytelników świadom być musi mego szlacheckiego pochodzenia, co ono ma do rzeczy, zapytacie. Otóż na nie jednej uczcie w życiu byłem i różnych wymyślnych potraw próbowałem, jedną z nich było niewielkie stworzenie zwane krewetką. Gdy pierwszy raz usłyszałem o stworzeniu dalej zwanym pełzaczem rzecznym, od razu mi się z owymi krewetkami skojarzył. Macki z głów im wyrastają i kształtem ze skorupiakami się kojarzą, a i szczypce niczym u kraba tylko, że rozmiarem człowieka znacznie przewyższają to i chwytacze odpowiednio większe mają. Ci, co owe stworzenia spotkali, wspominają od usypiających właściwością, które wyżej wspomniane macki mają, a ponoć też na magię są łase i w jakiś sposób wyczuć ją potrafią. Dlatego to czarodziejów wszelakich wiadomość krótką mam, aby przy rzekach gdzie zdają się stworzenia mieć dom, z czarami uważać by znienacka nie przypełzło nic wam.

"Są przejebane" - Arannis Firahel o walce z pełzaczami
Back to top Go down
View user profile
Bardin Gimlisson

avatar

Posts : 16
Join date : 2018-05-28

PostSubject: Re: Bestiarium Bardina   Mon Jul 02, 2018 5:37 pm

"Homo Grandis" Ogr



Ogr to  stworzenie kształtem człowieka przypominające ino lico ma bardziej paskudne, oddech śmierdzący i rozmiary znaczne kilku metrów sięgające. Jak na stworzenie tych gabarytów przystało, siłę również ma nieludzką, z czego korzystać lubi, dzierżąc w dłoniach maczugę czy inną broń co by się na wrogów zamachnąć. Mimo iż jest to stworzenie szkaradne i moralnie naganne to pewnym intelektem obdarzone. Językiem gigantów się posługuję, choć i we wspólnym kilka słów wymówić potrafi. Jednak niech ten intelekt nikogo nie zwiedzie, bo sprytem ów potwór wielkim nie dysponuję. Z moich informacji wynika również, że stwory te żyją raczej w niewielkich grupach, po kilka ledwie osobników, a najczęściej to samotnie podróżują, co zapewne spowodowane jest paskudnym charakterem, bo one i to na złoto łase, a i ego mają wielkie. Choć można próbować się z nimi ugadać, tej metody nie polecam, bo zaznaczyć trzeba, że każde żywe stworzenie nawet rozumne jest dla nich niczym innym jak mięsem.

W swych podróżach spotkałem jednego z tych stworów, gdy skrył się ranny w wieży, którą wziąłem pod swoją protekcję, jako że Uhug, tak się przedstawił, był zagrożeniem dla podróżnych, pozbyć się go chciałem, lecz towarzyszę moi, zażyczyli sobie do pracy go nająć. Rozmowa szła opornie, bo potwór zdawał się nie rozumieć podstaw ekonomii (która jak każdy wie jest wynalazkiem krasnoludów a konkretnie niejakiego Oikonssona). Warunkiem zawarcia umowy miało być zwycięstwo w tak zwanym „honorowym pojedynku”. Tutaj muszę zaznaczyć, że stwór wykazał się czymś, co można nazwać dumą czy honorem, czego nie mogę powiedzieć o moich towarzyszach, którzy niechybnie złamali zasady owego pojedynku, atakując od tyłu we dwóch niczego niespodziewającego się Ogra. Moralność nakazuję mi potępić takie zachowanie, gdyż takie czyny czynią nas równie podłymi co bestię, które zwalczać winniśmy.
Back to top Go down
View user profile
Bardin Gimlisson

avatar

Posts : 16
Join date : 2018-05-28

PostSubject: Re: Bestiarium Bardina   Mon Jul 02, 2018 5:40 pm

"Grandis Theraphosidae" Olbrzymi Pająk



Każdy z czytelników zapewne pająka w życiu widział, więc zapewne wie, o czym mówię. Kilka ma par odnóży podobnie z oczami i do tego szczęki. Jednym słowem stwór paskudny, na którego widok damy wszelaki się trwożą. Opisywany tu gatunek potrafi urosnąć do ogromnych sięgających kilku metrów rozmiarów. Jednak już i mniejsze osobniki potrafią być niezwykle niebezpieczne. Jak dotąd stworzenia te napotkano jedynie w lesie. Podobnie jak inne pająki budowały swoje pajęczyny między drzewami oraz składały jaja. Podczas walki starają się ugryźć swojego przeciwnika i zatruć za pomocą gruczołów jadowych. Z wyjątkiem rozmiarów jedyną cechą, którą owe bestie odróżniają się, od swych mniejszych krewnych jest ich, nazwijmy to, sfera duchowa. Stworzenia te zdają się skupiać w miejscach kultu niejakiej bogini Lolth, która jak udało mi się ustalić, jest jednym z kultów mrocznych elfów i nosi tytuł „Królowej Pająków”.
Back to top Go down
View user profile
Bardin Gimlisson

avatar

Posts : 16
Join date : 2018-05-28

PostSubject: Re: Bestiarium Bardina   Mon Jul 02, 2018 5:44 pm

"Offacidum" Galaretowaty Sześcian



Podczas swoich podróży spotkałem wiele dziwnych stworzeń, jednak osobliwość tego obiektu przyćmiło wszystko. Jako że nigdy nie w życiu nie widziałem czegoś podobnego, nie jestem w stanie stwierdzić czy jest to stworzenie żywe, czy ino jakaś magiczna sztuczka. Nazwa, którą nadałem tej osobliwości, w zasadzie opisuje ją całkowicie, jest to w istocie ogromna sześcienna bryła żrącego kwasu, która przemieszcza się, pochłaniając wszystko, z czym się zetknie. Rozmiarów jest tak znacznych, że w stanie jest objąć cały korytarz, a zaznaczyć muszę, że nie sposób tej istotny w żaden sposób zatrzymać. Na szczęście stworzenie można pokonać standardowymi metodami, jednakże jest to istotna niezwykle wytrzymała.
Podczas starcia z tą istotą próbowaliśmy wielu sposobów walki takich jak topór, strzała, ogień czy magia jednak istota nie zdawała się bardziej lub mniej podana na któryś z tych metod. Należy też wspomnieć, że miałem okazję zwiedzić tę bestię od środka, gdyż jak się okazało, stworzenie było szybsze ode mnie, a gdyby tego było mało, przy próbie odwrotu z istoty wyłaniały się macki, którymi raniła swe ofiary. Na podstawię mego starcia, wnioskuję, że jedyną najskuteczniejszą metodą walki z tymi istotami jest utrzymywanie możliwie dużej odległości, tak by nie dać się wciągnąć. I pamiętać należy, że gdy jeden z waszych towarzyszy będzie znajdował się w środku możecie bez oporów atakować potwora bez obaw, że zranicie towarzysza.
Back to top Go down
View user profile
Bardin Gimlisson

avatar

Posts : 16
Join date : 2018-05-28

PostSubject: Re: Bestiarium Bardina   Mon Jul 02, 2018 5:47 pm

"Hyaena Erectus" Gnoll lub Hienoczłek



Gnoll to potwór, który z pyska psa na myśl przywołuje, krótki pyski i uszy i sierść szorstka na całym ciele, tylne łapy również ma podobne, ino ręce ma chwytne jak u człowieka i posturę prostą. Stworzenie niejaką inteligencją posiada, potrafiąc narzędzi używać, głównie takich co do zabijania się przydają takie jak włócznie czy łuki, ale również i pancerzem lubi się osłonić. Rozmiarami potrafi nawet człowieka przewyższyć, co czyni z nich bardzo niebezpieczne bestie. Głównym zajęciem tych stworzeń zdaje się polowanie i rozboje. Zawsze poruszają się w grupach, przy czym zdają się mieć jasno określonych przywódców. Porozumiewają się za pomocą mowy, a w walce trzymają się w ścisku, stosując przy tym niezwykle skuteczne taktyki. Niezwykle martwią mnie pogłoski o przebiegłości stworzeń o tak podłej naturze, co gorsza doszły mnie też słuchy, jakoby te bestie miały w swych szeregach osobniki zdolne do posługiwania się magią.
Back to top Go down
View user profile
Sponsored content




PostSubject: Re: Bestiarium Bardina   

Back to top Go down
 
Bestiarium Bardina
Back to top 
Page 1 of 1

Permissions in this forum:You cannot reply to topics in this forum
North marches campain forum :: Waymoor :: Bestiariusz-
Jump to: